część 3
Oczami Natalie
Było naprawde fajnie tańczyłyśmy z Taylor cały czas. Czały czas też patrzyli się na nas chłopaki w pewnym momentcie przyszli do nas i zaczeli z nami tańczyć ja tańczyłam razem z Louisem a Tay z Niallem on był taki słodki tak dobrze do siebie pasowali .
Oczami Nialla
Z Louisem podeszliśmy po chwili do nich one były takie piękne obydwie zaczołem tańczyć z Tay, po chwili puścili wolną piosenke widziałem że Nat z Lou poszli sie napić my dalej tańczyliśmy ona sie powoli do mnie przytuliła i kołysaliśmy sie w lewo i w prawo , byliśmy jeszcze bliżej siebie , ona połozyła swoją głowe na mojim ramieniu ja trzyłemłem ręce na jej tali tańczyliśmy chyba tak jakies 15 minut póżniej ona podnosiły głowe wyżej ta że nasze twarzę dzieliły milimstry , później swojim nosem przejechałem po jej twarzy aż nasze usta spotkały sie w jednym miejsu zaczeliśy sie całowac o na była taka delikatna i miła , te jej piękne zielone oczy , ciepłe i miękkie usta były niesamowitte ona mnie kochała a ja ją wyszliśy z klubu byliśmy chyba na jaiś tyłach tego budynku , była oparta o ściane ja ją przycisałem coraz bardziej i całowałem a ona mnie , trwało to jakies 20 minut

po tym postanowiliśmy pojechac do hotelu.
Oczami Louisa
Poszłem sie napić jakiegoś mocnego drinka z Nat była taka śliczna tego wieczory pięknie ubrana ja naprawde ją lubie nie wiem czy ona mnie tez ale wiem że ja cos do niej czure szkoda tylko że ten ham wszystko psuje ale miałem już o tym nie myśleć :
-kochanie ja pujdę nachile do łazienki zachwilę przyjde
-dobrze czekam -powiedziałem to cołując ją w policzek ,póxniej dalej siedziałem przy barze i piłem kieliszek za kieliszkiem.
Oczami Natalie
Poszłam do łazienki musiałam poprawić make up, nie mogłam sie przedostać przez ten tłum ale jakoś doszłam ,łazienki były pod klubem. Weszłam do niej szybko umyłam ręce i pomrawiłam makijaż wyszłam z niej tak szybko jak weszłam byłam już na górze gdzie widzialam jak Louis przytula sie do jakiejś laski , jakbym mogła pobiegłabym do niego i odrazy dała w twarz ale sie zmieniłam, pobiegłam jeszcze raz do łazienki zaczełam płakać przeglądałam sie w lustrze było mi źle za to co on mi zrobił ,usłyszałam jak ktoś idzie bardzo powoli po chwili ukazał sie wysoki chłopak w lokach o boże to znowu on
-idź stąd nie hcce na ciebie patrzeć -powiedziałam to odpychając go od siebie
-prosze cie nie płacz -powiedział to przytulając mnie byłam tak zrospaczona że tesz sie w niego wtuliłam ,
Przytuliłam go bardzo mocno on posadził mnie na blacie gdzie były umywalki , zaczął zbilaż sie do mojej twarzy , po tym nasze wargi sie stykały zaczełam go całować

nie było mi z tym źle po tym co zrobił mi Lou , on odwazemnił pocałunek, całowaliśmy sie bardzo długo i dalej by to trwało gdyby nie przyszedł ktoś:
-kurwa mówiłm ci coś strary masz do niej nie podchodzić
-ale o co ci kurwa chodzi sama tego chciała co jej zrobiłeś bo inaczej by nie płakała
-co nic nie zrobiłem
-co prosze jak nic nie zrobiłeś opciskiwałes sie z tą dziwką -powiedziałam to zaczynajac jeszcze bardziej płakać
-co nie ja sie z nią tylko przywitałem
-tak sie przywitałeś ze swoją byłą no prosze cie
-a to juz wiem o co wiesz co jesteś szmaciarzem i to wielkim żeby jej cos takiego zrobić
-zamknij sie pedale
-nie jestem pedałem jakbyś nie widział i wypierdalaj z tą rozumiesz
-dobra a ja tobie to wszystko wytłumaczę bo ja sie tak nie dam
-wypierdalaj i daj mi spokój już
-dobra nara
Po tym wszystkim on wyszedł ja sie poprawiłam na twarzy i wyszłam z tego przeklętego klubu razem z Harrym
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz