Oczami Natalie
****************_P_O_N_I_E_D_Z_I_A_Ł_E_K_*****************
Wstaliśmy wszyscy wcześnie jak nigdy , spałam dalej z Harrym w jego łóżku już mi to za bardzo tak nie przeszkadzało jak na początku , a wiem że jego to jarało haaha on jest walnięty ale słodki. O 11 byliśmy już spakowani, wszyscy pojechaliśmy do naszej nowej willi , po jakiś 1 godzinę 30 minutach dotarliśmy na miejsce o boże ten dom był zajebisty ,masakra, ale będzie dzisiaj impreza już wszyscy to czuliśmy będzie na prawdę nie źle już sie nie mogę doczekać. Weszliśmy do środka był wielki albo nawet ogromny ja z Harrym od razu polecieliśmy do ''naszego'' pokoju traktowaliśmy sie jak przyjaciele znaczy ja go tak traktowałam on na pewno mnie traktował inaczej. Widziałam jak sie Louis sie denerwował ale sie tym nie przejmowałam , pokój ''mój'' i Harrego był śliczny był taras widok na prawie że cały Londyn i duży basen jakby sie nam chciało to byśmy mogli skakać do niego z balkonu bo nie było aż tak wysoko.
-ale jest mega zajebiście co nie
-no ślicznie ,widzę że ci sie tez skarbie podoba
-ejjejej nie miało byc skarbie
-oj no sorry kochanie
-no może byc dobra robimy dzisiaj impreze co nie ?
-no a jak, ale chyba nie zapraszamy innych niech media nie wiedzą może będziemy mieli spokój na jakiś czas a my sie sami pobawimy
-dobrze myślisz ale prosze cie nie opijaj mnie dzisiaj
-no to co mam zrobić żebyc mnie pocałowała
-haha no na pewno nie opijaj mnie jak będe chciała to cię pocałuje bo pamiętaj żaden z naszych pocałunków nie był taki wiesz prawdziwy ode mnie , od ciebie wiem wszystkie były prawdziwe
-no wiesz ode mnie zawsze są prawdziwe ale wiem że od ciebie był taki jeden prawdziwy
-tak nie pamiętam
-no tak przypomnij sobie
-aa już wiem no może tylko ten jedyny
-i ten dzisiejszy tez bedzie
-haha zobaczymy
-no tak dobra ja lecę kupić coś do żarcia i picia na dzisiejszą bibe
-ok czekam ja sie jeszcze rozglądnę chcesz żebym cię rozpakowała
-spoko jak chcesz pewnie idę papa
-papa
Chodziłam później po całym naszym domu byłam we wszystkich pokojach w przed ostatnim wstąpiłam do pokoju Nialla i Tay i zastałam ich w dziwnej sytuacji , znaczy dla nich nie w dziwnej po prostu sie całowali no ale dobra wyszłam szybko i ich przeprosiła do ostatniego pokoju do którego weszłam to weszłam do pokoju Louisa bałam sie tego bo wiem że sie szykowała rozmowa.Powoli zapukałam w drzwi usłyszałam ochrypły głos znanego mi zielonookiego chłopaka
-prosze !!
Złapałam za klamkę i weszłam jego pokój tez był duży ,jego łóżko zmieściłoby tylko 2 osoby miał tylko jedno okno, naprzeciwko łóżka wisiała duża plazma, a po lewej stronie pokoju było duże lustro powieszone na ścianę miał własna łazienkę naprawdę ten pokój był zajebisty no ale dobra zaczeła sie rozmowa siagłam sobie po turecku na środku jego łóżka a on siedział na samym brzedgu
-co ta...m ?-spytał sie bardzo nie pewnie
-spoko a co tam u ciebie? -było strasznie nudziarsko podczas tej rozmowy
-no nie zadobrze wiesz co bo ja bym chciał tobie wszystko wytłumaczyć
-no wiem przyszłam właśnie z tym samym zamiarach chciałam tego wysłuchać i uspokoić tą sytuacje
-no to fajnie no więc zrozum to że ja się z nią tylko przywitałem, i nic wiecej nigdy bym nie zdradził takiej dziewczyny jak ty -powiedział to chcą przełożyć mi włosy za ucho ale sie od niego szybko odsunęłam
-no dobra mogę ci uwierzyć ale nie wiem czy dam rade to wszystko zmienić co sie stało ,ty musisz zrozumieć że z Harrym jesteśmy tylko przyjaciółmi
-co proszę jesteście przyjaciółmi a za każdym razem co was spotykam liżecie sie i tyle tak robią przyjaciele
-no wiesz on mi tylko pomaga po tym wszystkim
-aha i od kiedy ty przyjmujesz taką pomoc
-wiesz zmieniłam sie od kiedy byliśmy razem nie wiem czy byś przyjął mnie taką jaka teraz jestem
-tyy dobrze wiesz że ja cie darze pewnym uczuciem i to bardzo mocnym
-no wiem i...
-no i czy dałoby sie to wszystko naprawić
-nie wiem jeszcze muszę pogadać z Harrym wiesz co on też sie we mnie zakochał i muszę to wszystko jakoś wyjaśnić
-no dobra no a wiesz ... no wiesz-mówił to powoli , tak samo powoli sie do mnie zbliżał aż był tak blisko że stykaliśmy sie ciałami
- no co ?
-no wiesz jeśli by to wszystko nie wypaliło mógłbym poczuć ostatni dotyk twoich ust na moich ?
-yyy -nie wiedziałam co odpowiedziec ale sama tego chciałam wiec sie do niego bardziej zbliżyłam i pocałowałam go on odwzajemnił pocałunek

po tym zajściu szybko uciekłam do pokoju Harrego położyłam się na łóżku skuliłam się w malutki kłębek i zacząły mi lecieć łzy z oczu , miałam zamknięty pokój wiec jeśli by ktoś chciał wejść nie wszedł by musiałby rozwalić drzwi ale na szczęście nikt tego nie zrobił ,poszłam spać wstałam koło 18 była już wyspana i gotowa na imprezę chciałam zapomnieć o dzisiejszej rozmowie ale wiedziałam że to będzie trudne , nie przejmowałam się tym , od razu gdy wstałam widziałam chodzącego Harrego po pokoju , szukał chyba czegoś ale nie wiedziałam czego
-hej
-hej jak ci się spało
-nawet spoko y ....czego szukasz?
-a czegoś mocnego na początek
-oooo to daj mi muszę się szybko obudzić i rozluźnić przed imprezą
-o widzę że chcesz dzisiaj zaszaleć
-nawet nie wiesz jak
-haha nie mogę się doczekać
-ta samo jak ja dobra idę sie w coś ubrać
-a w co ?
-haha jak zobaczysz to ci kopara opadnie
-wow to się już nie mogę do czekać idź szybko
-no idę idę
Po jakiś 5 minutach doszłam do łazienki tam się odświeżyłam i ubrałam w to
Wyszłam z łazienki i czułam sie naprawdę ładnie nigdy się tak nie czułam miała śliczny make up i piękne ubranie w którym mogłam sie normalnie ruszać i wiedziałam że chłopakom też się będzie podobało a w szczególności Louisowi i Harremu i własnie o to mi chodziło interesowało mnie to jak będzie sie zachowywał Louis przy mnie i Harrym .Wyszłam z łazienki obróciłam sie parę razy przed lustrem i po tym zobaczyłam minę Harrego była bezcenna
najpierw ta :

a później ta

To było takie słodke awww <3 :**
-No i jak ?zrobiłam obrót i sie spytałam z wielkim uśmiechem na twarzy
(oczywiście bez tej drugiej części czyli tej z wódka plisss spróbujcie to sobie jakoś wobrazić)
-cudnie -odpowiedział Hazza przegryzając swoją wagrę
-no to się ciesze własnie o to mi chodziło dobra to chodź idziemy na dół
Oczami Harrego...
Wow ona jest cudna tak ślicznie wyglądała w tym stroju tak pięknie ,nie mogę się na nią napatrzeć widzę że ona jeszcze coś czuje do Louisa bardzo bym chciał żeby była ze mną ale wiem że ona nic do mnie nie czuje traktuje mnie jak przyjaciela a te pocałunki nie były niczym ważnym dla niej ale to dla niej bo dla mnie były ważne i to bardzo wiem ze coś do niej czuje ale jeszcze nie wiem co .
Oczami Natalie
Zeszliśmy na dół było już wszystko przygotowane, większość się już bawiła i to bardzo dobrze my poszliśmy z Harrym do stoliku gdzie siedział Louis było widać że był już wypity i to nie źle by z Harrym też zaczęliśmy pić i dobrze się bawić pod głosiliśmy muzykę na fula i tańczyłam razem z nim , naprawdę było fajnie Harry po jakimś czasie wziął mnie do swojego pokoju. Byliśmy już na górze zamknął drzwi od pokoju i zaczął sie do mnie zbliżać , nienawidziłam jak jest tak pijany nawet sie go trochę bałam ,popchnął mnie na łóżko zarazem całując mnie

Nie chciałam tego , nie chciałam tego pocałunku czułam że to nie z nim chciałam się dzisiaj całować czułam że nie chcę sie z nim już w ogóle całować , był oschły i nieprzyjemny po chwili odepchnęłam się od niego i ze łzami w oczach pobiegłam na dół już prawie nikogo tam nie było tylko Louis topiący smutki w wódce , podeszłam do niego i sie spytałam
-co się dzieje ?
-no wiesz .. no bo ... no wiesz no bo ja po prostu już chyba nie zniosę tego co robisz z Harrym
-proszę cie wiesz co nie chce ci mówić co zaszło między mną a nim dzisiaj ale wiesz wtedy kiedy mnie pocałował poczułam że nie chce tego ,zrozumiałam że chciałam ciebie tak całować
-co na prawde? ,.... wiesz co mam pytanie czy dałoby sie to wszystko naprawić?
-nie wiem ale sądzę że tak
-to fajnie mogłabyś sie wprowadzić do mojego pokoju ?
-wiesz co na razie nie będę spała w tym gościnnym
-no dobra jeśli chcesz -powiedział to podchodząc do mnie i całując mnie w policzek ja to odwzajemniłam ale w usta widziałam jak się zaczerwienił , ale sie cieszyłam że on też chce to wszystko naprawić tylko nie wiem co teraz będzie z Harrym jak on na to zareaguje wiem że nie przestanie o mnie walczyć ale nie chce żeby popsuł wszystko teraz będzie mnie łączyło z Lou.
Poszłam po rzeczy z pokoju Stylesa on już spał był mega nawalony więc jak wstanie dopiero będzie mnie szukał spakowałam rzeczy i wsadziłam do szafek w pokoju gościnnym . Nie mogłam usnąć myślałam co sie teraz będzie działo jak wszyscy zareagują na to że znowu jestem z Lou znaczy jeszcze z nim nie jestem ale obydwoje mammy zamiar byc czuje ż esie nam uda , na razie stresuje się przed rozmową z Harrym . ale nie powinnam sie tym stresować on nie jest kimś ważnym w moim życiu za to Louis jest .
.......
Dziekuje proszę o komentarze ... a i jakby co to powoli będę kończyła pisanie tego bloga chyba że będę miała jakieś pomysły .... ;'(

Więc przeczytałem całego Twojego bloga i powiem Ci, że historia jest całkiem dobra tylko można byłoby to ładniej ubrać w słowa. Po pierwsze najbardziej brakowało mi po każdej wypowiedzi słów typu: "Powiedział Louis", "Odrzekł z irytacją w głosie" - to sprawia, że pobudzasz naszą wyobraźnię i przekazujesz co czują postaci. Po drugie możnaby było dodawać więcej opisów emocji i miejsc. Jeżeli zaś chodzi o regularność to przebijasz wszystkie inne blogi i można go czytać jak książkę - codziennie nowy rozdział xD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam również na mojego bloga: http://louis-harry-larry.blogspot.com/ mam nadzieję że Ci się spodoba i również skomentujesz ^^
Pisz go dalej prosze wrazie czego mogę ci podsunąć pare pomysłów!!! Ok??
OdpowiedzUsuńSpoko a masz facebooka ?? Jak tak to daj linka
OdpowiedzUsuńJa obserwuje ciebie na twitter a mój facebook to sory jestem na telefonie dlatego nie moge wysłać ci linka mam nadzieje że mnie odszukasz mam Ines Nastaga
OdpowiedzUsuńaha a jak się nazywasz na twitterze ??
OdpowiedzUsuńNa twitterz Ines Nastaga Love
OdpowiedzUsuńOk dzięki
OdpowiedzUsuńZOSTAŁAŚ NOMINOWANA DO LIEBSTER AWARD!!! WIĘCEJ INFO. http://trueloveitwhatineed.blogspot.com/2014/02/liebster-blog-award.html
OdpowiedzUsuń